Damięcki: Przyj...ać ci między oczy?!
03 grudnia 2009Takie właśnie piękne zdanie wykrzyknął Mateusz Damięcki na cały głos w jednej z warszawskich restauracji - donosi tygodnik "Na żywo". Goście byli zszokowani, prawdopodobnie przypuszczali, że ktoś robi w lokalu wielką awanturę, a to tylko nasz młody szlachcić Damięcki prowadził pełen namiętności dialog ze znajomym. Skąd w nim taka agresja?
