Dziennik Gazeta Prawana logo

Młynarska: Kret się mną promuje

2 grudnia 2009, 16:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie jest tajemnicą, że Agata Młynarska i Jarosław Kret stanowili niegdyś sympatyczną parę. Wiadomo też, że od jakiegoś czasu ich wspólne życie należy do przeszłości. Pogodynek zdaje się jednak o tym zapominać, za co Agata dość mocno się na niego złości.

O co chodzi? Ano o to, że zdaniem Agaty Jarosław wciąż powołuje się na jej nazwisko, czym promuje własną osobę. W tym przypadku nawet nie tyle osobę, co książkę.

Sympatyczny pogodynek za namową Agaty popełnił niedawno zapewne równie sympatyczną książkę pt. "Moje Indie". Faux pas polega na tym, że zadedykował ją byłej partnerce, co jej się nie spodobało.

"Robię w życiu wiele ważnych rzeczy i nie mówię o nich, nie podpieram się nikim, jak pan Kret moim nazwiskiem w swojej ostatniej książce. Po co mi ją zadedykował? Dla lansowania siebie i reklamy powie i zrobi wszystko - wyrzuciła złość Agata na łamach "Rewii".

Coś pani Agata ostatnio nerwowa. Najpierw oberwało się Dodzie, teraz Kretowi. Może to kryzys jesienny...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj