Szejk wymienił olej za sto tysięcy złotych
31 lipca 2008Jeden z arabskich szejków musi bardzo lubić swoje lamborghini murcielago, bo dba o nie, nie licząc się z żadnymi kosztami. Bez mrugnięcia okiem wysłał swój super wóz specjalnie wynajętym samolotem ponad 10 tysięcy kilometrów do serwisu w Anglii, by wymienić w nim... olej. Zapłacił za to blisko sto tysięcy złotych.
