Choć z wykształcenia jest aktorem, do tej pory grywał jedynie małe rólki, a karierę zrobił jako dziennikarz i prezenter. Nadeszła jednak chwila, kiedy Krzysztof Ibisz pokaże, co potrafi - dostał rolę w "M jak miłość". Dużą i dobrze płatną, bo miesięcznie zarobi około 50 tysięcy.
Jak pisze "Fakt", Ibisz wcieli się w postać dobrze sytuowanego, przystojnego mężczyzny, który pojawi się w gronie znajomych serialowej Kingi, czyli Katarzyny Cichopek. Jak długo tam zagości, jeszcze nie wiadomo, ale na pewno nie będzie to epizod. Podobno ma nawet romansować z serialową Kingą.
Rola w serialu to przełom w życiu Ibisza. Z ekranu telewizyjnego niemal nie znika od początku lat 90. Zaczął od teleturnieju "Czar par", wiele lat później był kontrowersyjny "Bar" w Polsacie. Rozdawał też wielkie pieniądze w "Grze w ciemno", a obecnie jest gospodarzem polsatowskiego show "Jak oni śpiewają".
Aby nie zapomnieć, czego nauczył się podczas studiów w łódzkiej filmówce, której jest absolwentem, co jakiś czas grywał epizody w serialach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|