„Pokój, w którym Miriam przepowiada losy ludzi i świata, spowija lekki półmrok. Na stole stoi lampka przykryta serwetką. Tuż obok szklana kula, która dodaje wróżce energii” – buduje atmosferę bulwarówka.
I chwali wróżkę za to, że każdemu z wybranych polityków poświęciła około 30 minut. „Karty kaprysiły. Nie chciały za pierwszym rozłożeniem udzielać odpowiedzi. Dopiero ponowne ułożenie i przetasowanie >otwierało im usta<. Po ponad czterech godzinach seansu wróżka Miriam była naprawdę wyczerpana” – pisze z przejęciem „Fakt”.
A skoro przepowiednie kosztowały wróżkę tyle wysiłku, to może chociaż ktoś zechce je przeczytać?
p
Ma duże poparcie. Ludzie go kochają, pokazuje to karta puchar III. Ale przed nim kłopoty, które będą się ciągnąć. Jakiś przedłużający się proces. Sprawa stanie nagle w miejscu, potem
jednak nabierze tempa i zakończy się dla niego pomyślnie. Cieszy się odwzajemnioną miłością kobiety. Są już plany małżeńskie, ale dojdzie do niego po zamknięciu sprawy. O, i dziecko
jest na horyzoncie.
Teraz jest nieszczęśliwie zakochana. Karta puchar II pokazuje, że nie jest obojętna temu, którego darzy uczuciem, ale nie jest to karta szczęśliwej miłości. W przyszłoścu wyjdzie za mąż.
Ale za kogoś innego. Kandydat jest blisko. Będzie się oswajać z tym uczuciem. Niewykluczone, że związek się rozpadnie. Karty mówią: rozwód, separacja, rozłąka.
Ta kobieta ma dużo szczęścia w życiu zawodowym. Widzę kartę świat, a to znaczy, że pani Kopacz odniesie sukces. Przeprowadzi tę niełatwą reformę służby zdrowia, ale nie widać kiedy.
Widać też duże pieniądze. Polskie i zagraniczne. Ale nie do końca niewłaściwie wykorzystane. Na horyzoncie widać też mężczyznę. Musi jednak poczekać.
Gdyby wybory preztydenckie były dziś, to by je wygrał. Mówi o tym karta sukcesu. Przy szefie rządu jest też karta koła fortuny. Jest więc szansa, że poparcie większej części
społeczeństwa się utrzyma i ludzie go porą przy wyborach za kilka lat. Ale musi się postarać. Ciężko pracować. To niełatwe bo, jest trochę leniwy. Musi też przez cały czas i dbać o
swój wizerunek. Bo przeciwnicy będą rzucać kłody pod nogi.
Zgubiła go pycha. Ale przez cały czas ma apetyt na politykę i ma szansę, by ponownie zostać premierem. Obok niego jest jakaś kobieta, ale raczej nic z tego nie będzie. Szanuje ją. Jeśli
zdecyduje się na związek z nią, to taki trochę na pokaz. I rozstaną się.
Spotka go rozczarowanie, no nie zostanie na drugą kadencję. Walet monet pokazuje, że nie ma własnej inicjatywy. Jest też trochę zmęczony, ale w dobrej kondycji. Z jego zdrowiem nic złego się
nie dzieje. To duży udział żony. Pojawia się i karta śmierć. Co mówi? Że będzie duże przemęczenie, ale pokona je. Po okresie napięcia, stresu odetchnie z ulgą. Stan jego zdrowia się
poprawi.
Lubi sukcesy. Dlatego będzie próbował zawalczyć o prezydenturę. Jednak ktoś mu coś wytnie. Uuuuuu. Niedobrze. Jest karta wisielec. Mówi o uzależnieniu. A układ oznacza, że od alkoholu.
Jest też głupiec. To oznacza zniknięcie. Może zostanie wysłany gdzieś na placówkę.
Jest karta umiarkowania. To znak, że przystanęła w karierze politycznej. Powód? Nastąpiła w niej jakaś zmiana wewnętrzna. Może wycofać się z polityki albo zajdzie w ciążę - to pokazuje
karta wisielca. Jest szczęśliwa w małżeństwie, ale teraz tak jak by był jakiś kryzys. Ona potrzebuje wyciszenia.