"On był drapieżnikiem, a ja dzieckiem". Dustin Hoffman oskarżony o molestowanie 17-latki. Aktor przeprasza

W liście opublikowanym na łamach „Hollywood Reportera” pisarka Anna Graham Hunter oskarżyła 80-letniego dziś Dustina Hoffmana o napastowanie seksualne na planie filmu „Śmierć komiwojażera” w 1985 roku.

wróć do artykułu
  • ~Kzrysztof
    (2017-11-02 09:56)
    Teraz żadna "dama" nie może powiedzieć że nie była molestowana, choćby przed 50 laty, bo inaczej nikt by o niej nie mówił, a tak przypomina wszystkim jaka była atrakcyjna, choćby we własnych marzeniach, i siup jest na pierwszych stronach gazet. Inaczej nikt by o niej nawet nie słyszał. Feministyczny faszyzm.
  • ~no nie wiem o co chodzi
    (2017-11-02 09:00)
    Ale przecież ta pani już miała zapłacone
  • ~Kreciwuj Palasz
    (2017-11-07 11:55)
    Sprawa kompromituje sama siebie. Za mlodu, w liceum i na studiach mialem wiele sytuacji seksualizujacych, tak z mojej strony, jak i ze strony dziewczyn/kobiet. Jak mawial ten ruski general "siedem razy dostaje sie w morde, a trzy razy w morde szysza sie wsadza". Bywaly zaloty odrzucone, a nierzadko kop ula cja w harcowce czy na lawie szkolnej po lekcjach. I co? Bedziecie mi wypominac dziewuchy? Ja mam wypominac Wam? Samo zycie... Dziwie sie, ze Dziennik nie przypomina zdjec Weronki R. z Weinschweinem jak sie po Warszawie za raczki prowadzali, ale najwidoczniej muszelka nie bolala.