Skoro medialna gorączka wokół Baracka Obamy nieco przygasa, na celowniku pojawiły się jego córki. Kokosy na popularności młodych dam zbijać chcą producenci ubrań i zabawek. Najnowszym hitem mają być lalki wyglądające jak Sasha i Malia.
Firma Ty Inc. zaczęła sprzedawać, w limitowanej serii, "Słodką Saszę" i "Wspaniałą Malię". Stanowią najnowszy dodatek do kolekcji lalek TyGirlz. Nie wiadomo, co o tym sądzą tata prezydent i pierwsza mama, ale rzecznik firmy ma nadzieję, że im się spodobają. Choć zarówno Obama jak i jego żona zapowiadali, że chcą, by ich dzieci rosły jak normalne dziewczynki, a nie rozpuszczone prezydentówny.
W rozmowie z dziennikarzami, Phillip Barengolts, prawnik z Chicago stwierdził, że Obama mógłby upomnieć się o pieniądze z tytułu wykorzystania wizerunku jego córek ale wątpi, by chciał się czymś takim zajmować.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|