Dziennik Gazeta Prawana logo

Cezary Pazura pokonał depresję

13 listopada 2008, 08:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Cezary Pazura pokonał depresję
Inne
Mało kto wie, co stało się z pierwszą żoną Cezarego Pazury i matką jego córki Nastki. W 1994 porzuciła męża z małą córeczką i zniknęła. "Byłem wtedy w okropnej sytuacji" - wspomina Czarek. "Sam z dzieckiem, z długami. Chciałem się targnąć na życie" - dodaje. Uratował go przyjaciel Olaf Lubaszenko.

"Byłem dla niej za dobry" - wspomina swoją pierwszą żonę Żanetę Cezary Pazura. Jak dowiedziała się "Rewia", po ucieczce z domu miejscem pobytu kobiety stał się łódzki pub o nazwie Dada przy ulicy Piotrkowskiej.

"Przesiadywała tam całymi dniami" - mówi świadek, do którego dotarł magazyn. W tym popularnym, ale niebezpiecznym miejscu spotykali się narkomani i mniejszości seksualne. Żaneta wpadła w złe towarzystwo. Długo starała się z niego wyjść. Podjęła nawet leczenie w specjalnym ośrodku pod Łodzią.

Tymczasem Cezary Pazura przetrwał najcięższe dni życia z pomocą przyjaciół. To dzięki nim porzucił samobójcze myśli i wyszedł z depresji. Rok później poznał Olenę Marczuk. Wkrótce kobieta zmieniła imię na Weronika i została jego żoną, ale ślub kościelny wzięli dopiero po ośmiu latach walki o unieważnienie pierwszego małżeństwa. Drugi związek też okazał się porażką. Obecnie partnerką Pazury jest Edyta Zając.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj