Poślubił Isabel, ale w Krynicy bawi sam
11 września 2009I to ma być wielka miłość? - zastanawia się "Fakt". Nie minęły nawet dwa tygodnie od ślubu, a Kazimierz Marcinkiewicz zostawił swoją młodziutką żonę Isabel. Były premier sam pojechał na forum ekonomiczne do Krynicy. A ona tęskni - twierdzi bulwarówka.