Paris Hilton: Nie cierpię bogatych nierobów!
12 października 2007"To pasożyty"- tak z nieskrywaną pogardą wyraża się Hiltonówna o "bananowcach", czyli dzieciach bogaczy, które nic nie robią, tylko żyją i imprezują na koszt rodziców. Paris szczyci się tym, że gdy tylko skończyła 18 lat, przestała prosić staruszków o kieszonkowe. No i trzeba przyznać, że nie kłamie!