Co powstanie z połączenia motocykla, skutera śnieżnego i czołgu? Coś, co niemieccy konstruktorzy nazwali Hieno-mobilem, bo przypomina im skradającą się hienę. Wkrótce pokażą go na przeglądzie dziwnych konstrukcji.
To pojazd, który wjedzie wszędzie - tak Oliver Keller i Tillman Schlootz reklamują swój wynalazek. Pracowali nad nim kilka lat. Udało im się wykonać coś, co
zadziwi świat. Najważniejszą cechą Hieno-mobilu jest niezwykle giętka gąsienica. Dlatego przód tej maszyny może łamać się, tak jak motocykl, ale będzie lepiej trzymać się
nawierzchni.
Wehikułowi niestraszny śnieg, błoto, a nawet... polskie drogi. Będzie nim można ominąć korki - na przełaj. Pojazdem już zainteresowali się inżynierowie koncernów motoryzacyjnych, dlatego wkrótce może trafić do produkcji seryjnej.
Wehikułowi niestraszny śnieg, błoto, a nawet... polskie drogi. Będzie nim można ominąć korki - na przełaj. Pojazdem już zainteresowali się inżynierowie koncernów motoryzacyjnych, dlatego wkrótce może trafić do produkcji seryjnej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|