"Flash Forward" w "Gotowych na wszystko"
„Flash Forward” w tłumaczeniu na język polski znaczy „przebłysk jutra”. Chodzi o moment, kiedy ktoś widzi, co będzie robił w przyszłości. Wygląda na to, że taki niezwykły moment przytrafia się nie tylko bohaterom nowego serialu, który rozpowszechnia to pojęcie, ale także… „Gotowym na wszystko”.
- W "Gotowych na wszystko" będą ofiary w ludziach
- Rząd zabierze widzom seriale
- "Gotowe na wszystko" tasiemcem
- Nie chcemy oglądać "Gotowych na wszystko"
- Felicity Huffman: Poślubiona serialowi.
- Rodzina Edie Britt przybywa na Wisteria Lane
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Czyżby czekał nas cross over obu produkcji ABC? Wątki z „Flash Forward” pojawią się w „Gotowych na wszystko”, albo odwrotnie?
Nic z tego, po prostu akcja „Gotowych” na pewien czas przeniesie się do przyszłości i… do świata fantazji.
W serialu czeka nas kilka odcinków z cyklu “co by było, gdyby?...”. Przykład: „Co by było gdyby to Susan zginęła zamiast…” – niestety, na razie wiemy tylko, że któryś bohater lub bohaterka zginie, na razie nie wiadomo, kto to będzie.
W innej alternatywnej wersji fabuły zobaczymy przyszłe losy Celii, córki Gabrielle i Carlosa, oraz MJ’a, syna Susan i Mike’a.
Nie da się ukryć: skoro ma jeszcze powstać kilka sezonów „Gotowych na wszystko”, scenarzyści muszą wymyślać coraz bardziej niezwykłe wątki, by utrzymać widownię serialu. A pomysł z alternatywną rzeczywistością i przyszłością może okazać się udany…
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!