Dziennik Gazeta Prawana logo

Kammel zarabia więcej od Urbańskiego

5 listopada 2007, 23:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Co porabia bezrobotny Tomasz Kammel? Oczywiście chałturzy. Tak jak bezrobotny Hubert Urbański sprzedaje swoją znaną twarz. Ta polityka się opłaca, bo Tomasz wyciąga znacznie więcej niż będący w podobnej sytuacji Hubert, który na imprezach bywa rzadko i izoluje się od warszawki. Zgarnia "ledwo" 100 tysięcy miesięcznie, a Kammel nawet 240 tysięcy - donosi "Fakt".

Tomasz od dawna uchodzi za mistrza chałtury. Prowadzenie imprez i imprezek to dla niego chleb powszedni. I nieźle na tym wychodzi. Jego stawki za wieczór to nawet 20 tysięcy złotych. Łatwo obliczyć, że jeśli pracowałby tylko trzy wieczory w tygodniu, a przez resztę czasu na przykład szlifował taniec, zarobiłby miesięcznie do 240 tysięcy.

Ale Kammel wie, że aby zdobywać dobrze płatne chałtury, musi mieć twarz, którą się ogląda w telewizji. Bez tego kranik z zamówieniami zacznie ciurkać coraz cieńszym strumykiem, aż w końcu wyschnie zupełnie. I co wtedy pocznie przyzwyczajony do luksusu gwiazdor? W połowie września stał się wielkim przegranym. TVP wylała go z pracy, bo okazał się nielojalnym pracownikiem. Zlekceważył zapis o zakazie konkurencji i przyjął propozycję występu w TVN-owskich programach "Taniec z gwiazdami". Niedługo potem wyleciał z "Tańca..." - przypomina "Fakt".

I co dalej? Cóż, zostają jeszcze chałtury. Ale do czasu. Dlatego by nie wypaść z gry, Tomek kręci się w światku telewizyjnych sław i nadal widuje z Amy Bennet, swoją partnerką do tańca. Ostatnio był widziany, jak wychodził ze szkoły tańca.

Można by zapytać, po co uczy się nowych kroków, skoro widzowie TVN już go wyrzucili z programu "Taniec z gwiazdami"? Może łudzi się, że jednak go znów przygarną? Może gdzieś się wkręci, zatańczy i ludzie o nim nie zapomną? Dla takiej stawki jak 240 tysięcy miesięcznie warto zrobić wiele - twierdzi "Fakt".


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj