Janusz Józefowicz o jednym z najgorszych przeżyć w życiu: To była druzgocąca recenzja "Metra" w "New York Timesie"

| Aktualizacja:

Musical "Metro" to bez wątpienia największy sukces w dorobku Janusza Józefowicza. Nic więc dziwnego, że kiedy spektakl otrzymał negatywne recenzje w amerykańskiej prasie, reżyserowi trudno było się z tym pogodzić.

wróć do artykułu
  • ~Ada londyn
    (2019-01-25 13:31)
    Metro to kaszana w wykonaniu zapiewajłów i beztalenć skaczacych jak kangury.
  • ~Anna
    (2019-01-15 02:40)
    Panie Józefowicz, trochę pokory. Mieszkam w NYC i widziałam tutejsze musicale, Widziałam też METRO w Warszawie, niestety...
  • ~g
    (2019-01-13 21:59)
    To był szczyt zarozumialstwa i megalomanii jechać do ojczyzny musicali z takim badziewiem i oczekiwać zachwytów. Człowieku więcej samokrytycyzmu i pokory. To, że kumple i kumpli kumpli się "zachwycali" w Polsce, to nie upoważniało jeszcze do śmiesznej próby konkurowania z niedościgłymi realizacjami tego ściśle amerykańskiego gatunku. Czego zaściankowy naiwniaku oczekiwałeś?
  • ~Calder
    (2019-01-11 09:34)
    No i co z tego wiemy ? Nic. Na czyje zamówienie ? Komu na tym zależało ? Informacje w stylu wiem, ale nie powiem.

Może zainteresować Cię też: