Dziennik Gazeta Prawana logo

Ibisz blisko mamuni, a daleko od żony

12 grudnia 2008, 08:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ibisz blisko mamuni, a daleko od żony
Inne
Co z tego, że ma 43 lata. Dla matki zawsze będzie małym słodkim chłopcem, który biega z katarem pod nosem. Krzysztof Ibisz nie boi się, że ludzie będą go nazywać mamisynkiem. Dla pani Jadwigi jest gotów na wiele. Jak sam wyznał - może dla niej nawet przełożyć nagranie w telewizji.

Niektórzy powiedzą, że jest gogusiem. Ale czy to prawda? Przecież w pomaganiu mamie nie ma niczego złego. Zwłaszcza, gdy mama ma 70 lat i od czasu do czasu trzeba jej zrobić zakupy w aptece.

"Fakt" zachwyca się taką postawą, bo przecież świadczy ona o "niebywałym poświęceniu". Bulwarówka pieje z zachwytu, bo w imię miłości do matki, gwiazdor przełożył swój wyjazd na nagranie. No... brawo!

Matka jest tylko jedna - to wiadomo. Żon natomiast można mieć w życiu kilka. Chyba z takiego założenia wychodzi prowadzący "Jak oni śpiewają". Bo jak obserwuje się jego poczynania w życiu prywatnym, to trudno nie odnieść wrażenia, że nie umie ułożyć sobie stałego związku z kobietą.

Czyżby uważał, że partnerka może być rywalką dla matki? Czy porównuje te kobiety pod względem tego, która bardziej go kocha? Jeśli tak, to nie ma wątpliwości, że żadna nie dorówna matce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj