Dziennik Gazeta Prawana logo

Zwierzaki Busha żegnają się z Białym Domem

16 grudnia 2008, 16:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zespół public relations Białego Domu przygotował na Gwiazdkę ostatni filmik z wesołą menażerią prezydenta George'a W. Busha i jego żony Laury. Obok pierwszego psa, czyli teriera szkockiego Barneya, występują też terier Miss Beazley i kot India. Towarzyszą im... złoci medaliści olimpijscy.

Filmik z serii "Barney Cam” w tym roku przedstawia Barneya między innymi w towarzystwie pływaka Michaela Phelpsa, gimnastyczki Nastii Liukin oraz drużyny golfowej U.S. Ryder Cup.

Są i efekty specjalne, na przykład animowany sen Barneya, który śni o udziale w igrzyskach olimpijskich w Pekinie. Psiaka budzi jednak surowy głos pana, który zagania go do przedświątecznych porządków. "Barney, mamy jeszcze mnóstwo rzeczy do zrobienia" - żartuje prezydent.

Bożonarodzeniowe życzenia Barneya dla Amerykanów po raz pierwszy ukazały się w 2002 roku. Wideo pokazywało świat z kilkudziesięciocentymetrowej perspektywy psa lokatora Białego Domu. Filmik umieszczony na stronie prezydenta USA obejrzało kilkanaście milionów internautów.

>>>Zobacz świąteczne wideo Barneya

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj