Dziennik Gazeta Prawana logo

Mieszkańcy miasteczka nie chcą Britney Spears

2 listopada 2007, 14:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Britney Spears chce się wynieść z Los Angeles. Myśli o rezydencji, wartej 8,5 mln dolarów, w kalifornijskim miasteczku Hermosa Beach. Jest tylko jeden problem. Mieszkańcy jej tam nie chcą.

"To nie miejsce dla plastikowych laleczek" - mówi plotkarskiemu portalowi TMZ mieszkaniec Hermosa Beach. On i jego koledzy boją się, że w ślad za Britney przyjedzie tabun paparazzich, którzy zamienią senne miasteczko w koszmar. Dlatego woleliby, by gwiazda pop wybrała sobie rezydencję gdzie indziej.

Jednak to raczej niemożliwe, bo Britney tak spodobała się posiadłość, że cena 8,5 milionów dolarów (czyli ponad 20 mln zł) to dla niej żaden problem. A co za te pieniądze dostanie? Cztery łazienki, cztery sypialnie, gigantyczną kuchnię i... pub. Do tego osobny domek dla gości, basen i wspaniały widok na ocean.

Tylko nie ma co liczyć na miłych sąsiadów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj