Dziennik Gazeta Prawana logo

Britney Spears chce odessać sobie tłuszcz

21 listopada 2007, 15:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Britney Spears już wie, jak odzyskać popularność. Gwiazda chce wydać aż 160 tysięcy dolarów (około 400 tysięcy złotych) na operacje plastyczne. Chce odessać tłuszcz, powiększyć biust i poprawić nos. Wierzy, że w ten sposób fani znów ją pokochają.

Britney ogląda wszystkie swoje zdjęcia w kolorowych magazynach i wścieka się, że wygląda już nie tak młodo i pięknie. Dlatego chce naprawić swoje ciało i znów wyglądać jak bogini pop. Jak podliczył portal Celebrity Wonder, gwiazda wyda 24 tysiące na powiększenie piersi, 30 tysięcy na wygładzenie brzucha i 10 tysięcy na odświeżenie skóry. A gdy dodać do tego jeszcze wszystkie wizyty lekarskie, wyjdzie - bagatela -160 tysięcy dolarów.

Przyjaciele gwiazdy boją się jednak, że Britney wpadnie w manię robienia sobie kolejnych operacji plastycznych. Psychologowie twierdzą, że jeśli pierwsze operacje nie pomogą i gwiazda dalej będzie "w dołku", to zafunduje sobie kolejne zabiegi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj