Co Tomasz Lis ma wspólnego z Rubikiem?
Jeśli Tomasz Lis jeszcze nie lubi twórczości Piotra Rubika, to będzie musiał ją polubić. Bo to właśnie ten kompozytor tworzy oprawę muzyczną nowego programu Lisa, który wystartuje w TVP2. Premiera już 25 lutego. Ale audycja Lisa wciąż nie ma jeszcze swojej nazwy - pisze dziennik "Polska".
- Paradowska: Lis nie obroni Urbańskiego
- Tusk odrzucił zaproszenie Lisa
- Lis wyciągnie z TVP nawet 170 tysięcy?
- Wildstein: TVP gwarantuje pluralizm
- Lis i Wildstein wracają do TVP
- Lis dostanie od TVP 100 tysięcy miesięcznie
- Jak Lis wystawił TVN do wiatru
- Tomasz Lis chwali prezesa TVP
- Rada Nadzorcza TVP sprawdzi kontrakt Lisa
- Kto załatwił pracę Lisowi
- Nie chodzi o Lisa, ale o Urbańskiego
- Paskudzka żywi się miłością...
- Ile kosztuje listek figowy Urbańskiego?
- Bajońska pensja Lisa? To prezesa TVP polisa
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Muzyka w programie Tomasza Lisa będzie dziełem Piotra Rubika, jednego z najpopularniejszych ostatnio kompozytorów. Rozsławiły go przede wszystkim oratoria wykonywane na scenach "pod chmurką" w całej Polsce. Ale Rubik już komponował wcześniej dla telewizji. Jest autorem sygnału "Wiadomości".
Również scenografia nowego programu Lisa wyjdzie spod ręki uznanego twórcy. Projektuje ją Michał Białousz, który zbudował między innymi scenografię wrocławskiej imprezy sylwestrowej transmitowanej w TVP2. "Wygląd scenografii jeszcze konsultujemy, ale na pewno będzie pozbawiona zbędnych fajerwerków. Ma być skromnie, ale z klasą" - zapowiada.
Ten program będzie się na pewno różnił od audycji "Co z tą Polską" emitowaną wcześniej w Polsacie i "Co z Polską" robioną przez Lisa w internecie. Nie jest pewne nawet, czy zachowa swój tytuł. "Nie jestem przywiązany do roboczej nazwy, będziemy rozmawiać nad innymi propozycjami tytułów" - przyznaje Wojciech Pawlak, szef TVP 2.
Dodaje, że program będzie o wiele bardziej rozbudowany niż audycja Lisa z Polsatu. "Pojawi się w nim na przykład więcej felietonów" - zapewnia Wojciech Pawlak.
Według DZIENNIKA, miesięczny zysk jego firmy producenckiej wyniesie 100 tysięcy złotych (jeden odcinek ma kosztować 76 tysięcy złotych), a Lis za prowadzenie programu ma dostać 70 tysięcy złotych. Jego firma producencka ma także stworzyć i prowadzić stronę internetową tego programu.
TVP2 podpisała umowę z Tomaszem Lisem na 80 odcinków jego audycji, jednak pod warunkiem, że będzie on osiągał odpowiednie wyniki oglądalności. Jakie? Tego nie ujawniono.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!