Kancelaria Morelli & Kaczmarek nie narzeka na brak klientów. Gdzie jak gdzie, ale w Las Vegas nietrudno o kłopoty z prawem. Pośród zgłoszeń od ludzi, którzy chcą anulować małżeństwo po jednym dniu albo stracili w kasynach zbyt dużo gotówki, co jakiś czas trafia się sprawa, dzięki której obaj prawnicy mogą udowodnić, że są śmiali, inteligentni, niezłomni, a jeden z nich nawet przystojny.

Pete Kaczmarek (Jerry O'Connell) to klasyczny typ amerykańskiego bawidamka. Szczerzy śnieżnobiałe zęby do pięknych pań, ma słabość do drogich garniturów i koszul za 200 dolarów, jest opanowany i wyluzowany tak, jak może być jedynie bogaty prawnik w Vegas. Nick Morelli (James Belushi) to jego przeciwieństwo – w alkoholu topi kłopoty rodzinne i wiecznie wygląda na nieco wymiętego, nie boi się prowokować sędziów, prokuratorów i przysięgłych.

Łączy ich jedno – są świetnymi i błyskotliwymi adwokatami, którzy jednym gestem są w stanie wyciągnąć swoich klientów z nie lada tarapatów. A gdy do swojej kancelarii zatrudnią jeszcze młodą i ambitną Lisę Tyler (Jurnee Smollet), będą mogli rzucić wyzwanie każdej gwieździe amerykańskiej palestry.


"Obrońcy" wpisują się w długą tradycję amerykańskich opowieści sądowych. Niestety mimo niezłej obsady (zwłaszcza niezawodny James Belushi sprawdza się w roli zmęczonego życiem, ale wciąż wierzącego w sprawiedliwość adwokata) wyprodukowany przez stację CBS to raczej sądowa druga liga. Nie może liczyć ani na kultowy status, jaki osiągnęła "Ally McBeal", ani nie trzyma w napięciu jak "Żona idealna" czy "Układy" – by wymienić jedynie nowsze tytuły. "Obrońcy" ślizgają się zaledwie po tematach, nierównomiernie rozkładają akcenty komediowe i dramatyczne, a i los oskarżonych, których Morelli i Kaczmarek bronią, niespecjalnie widzów obchodzi.

Zostają za to dynamicznie poprowadzona akcja, cięte dialogi obu bohaterów i poczucie triumfu sprawiedliwości po każdym wygranym przez nich procesie. Fakt, często zbudowane na kruchych jak lód przesłankach, ale to już zmartwienie amerykańskich widzów. W polskich filmach adwokat zazwyczaj jest nieudacznikiem, a prokurator szują, więc dla odmiany miło czasem popatrzeć, jak Hollywood koloryzuje realia prawniczego życia.

OBROŃCY | AXN | poniedziałek, godz. 22.00