W swoim komentarzu Tomasz Kammel pyta, czy fakt, iż ofiary były homoseksualistami, wpływa na to, że o dramacie w Orlando mówi się niewiele:

Mam wrażenie, że w naszym kraju dziwnie mało się o tym mówi. Czyżby nikt nie przejął się tą tragedią? Czy też może ktoś postanowił się nią nie przejmować bo chodzi o homoseksualistów, pedałów? Nie wiem i nawet nie chcę się nad tym zastanawiać. Zastanawiałem się na tym, dlaczego to się stało. Jakie były pobudki? ISIS? Terrroryzm? Islam?- mam to głęboko w poważaniu. Najbardziej boli mnie fakt, że to się stało, ze względu na to, że komuś się nie podobało iż ktoś inny kocha. Nie kocha inaczej bo jest homo, tylko po prostu kocha. Miłość jest absolutnie najwyższą wartością.

W akcie solidarności z ofiarami, Tomasz Kammel powiedział:

Bardzo często, przez lata słyszę, czytam, że jestem gejem. Że jest normalne, że jestem gejem a wszystkie kobiety, które pojawiają się w moim życiu to przykrywki. Otóż prawda jest taka, że gejem nie jestem. Ale nie mówię wam tego, że nagle mam ochotę na jakiś coming out, tylko dlatego, że po pierwsze gdybym gejem był, byłbym z tego absolutnie dumny. Po tym, co stało się w Orlando, mam ochotę powiedzieć, że jestem gejem, jestem pedałem, jestem homoseksualistą. Nikt na świecie nie ma prawa karać ludzi za to, że kochają. Nikt na świecie nie ma prawa mówić, że homoseksualizm to choroba (...) Czy się jest homoseksualistą, czy się nie jest, to się ma prawo, do cholery, do miłości!