Zobacz nagą Nataszę Urbańską
Do legendy fotografii przeszła sesja amerykańskiej aktorki Demi Moore, która pozowała do zdjęć w zaawansowanej ciąży. W jej ślady idzie nasza gwiazda estrady - Natasza Urbańska. Jej rozebraną sesję i intymny wywiad publikuje tygodnik "Viva".
- Józefowicz zrobił tragarza z Urbańskiej
- Urbańska i Józefowicz będą mieli dziecko
- Za ciasna bluzeczka Nataszy
- Córki gigantów rocka... rozebrane
- Urbańska wybrała imię dla córeczki
- Glinka zyska na ciąży Cichopek
- Przeczytaj, jak rozbierać się z klasą
- Naga Irakijka zatrzymała żołnierzy
- Natasza Urbańska pięknieje w ciąży
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nie ukrywa, że oczekiwanie na dziecko daje jej mnóstwo szczęścia. Zastanawia się też, czy byłaby tak szczęśliwa, gdyby zaszła w ciążę rok temu. "Wtedy jeszcze nie wiedziałam, jak się sprawdzę jako artystka. Do momentu, kiedy nie wystąpiłam w <Jak Oni śpiewają>, a potem w <Przebojowej nocy> dla wszystkich byłam jedynie narzeczoną Janusza" - mówi Natasza Urbańska.
Chętnie opowiada też, jak dowiedziała się, że jest w ciąży. "Wybrałam się do swojego ginekologa i na początku wizyty zapowiedziałam, że chcę zajść w ciążę i proszę, żeby mnie do tego przygotował. On zaczął mnie badać i powiedział: <Ale, pani Nataszo, pani już jest w ciąży>" - przyznaje. "Wyszłam od lekarza prawie w podskokach" - dodaje.
Rodziców Nataszy ta wiadomość też zaskoczyła. "Wcześniej powiedzieliśmy tylko, że mamy im coś ważnego do powiedzenia. I to było niesamowite spotkanie. Podałam mamie kopertę, w której były zdjęcia USG. Żebyś widziała, jak ona płakała" - opowiada dziennikarce tygodnika "Viva".
"Trochę boję się macierzyństwa, tego, że dziecko mnie zupełnie pochłonie, że nie będę wiedziała, kim jestem, że nie będę umiała tego ogarnąć. Na razie jednak cieszę się, że tak wspaniale czuję się w ciąży" - przyznaje Natasza Urbańska. "W stanie błogosławionym mogłabym pozostawać cały czas" - dodaje.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!