Dziennik Gazeta Prawana logo

Markowska to zakochana mama

16 lutego 2008, 00:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Filipek rośnie jak na drożdżach, a jego mama Patrycja Markowska z dnia na dzień wygląda coraz piękniej - ekscytuje się "Fakt". Nic przecież nie przynosi kobiecie tyle szczęścia, co zdrowy syn i kochający mężczyzna - dodaje bulwarówka.

"Filipek czuje się świetnie, jest okazem zdrowia. On uwielbia, kiedy śpiewam mu swoje piosenki" - mówi "Faktowi" uśmiechnięta artystka.

Patrycja wraz z partnerem Jackiem Kopczyńskim są dumnymi rodzicami - zauważa bulwarówka. Wokalistka wybrała się ostatnio ze swoim ukochanym na drobne zakupy do jednego z warszawskich centrów handlowych.

Pierwszy rzut oka na młodych rodziców i od razu widać było, że są teraz tak szczęśliwi, jak nigdy dotąd. Pomiędzy sklepowymi półkami chodzili obok siebie jak papużki nierozłączki - kpi bulwarówka. Narodziny syna bardzo wzmocniły ich uczucia.

Pomimo wielkiej radości Patrycja pragnie wrócić jak najszybciej na scenę. Piosenkarka zaczęła już tęsknić za koncertami i spotkaniami ze swoimi fanami. Jednak na razie poświęca się wyłącznie opiece nad synkiem, a pierwsze koncerty odbędą się dopiero w kwietniu. Na początku Patrycja występować będzie tylko w okolicach Warszawy. Młoda mama nie chce bowiem zostawiać Filipka i Jacka samych zbyt długo - pisze "Fakt".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj