Pezet: Rząd nie wie, jak zarobić na marihuanie
Po Donaldzie Tusku kolejny już polityk - Grzegorz Napieralski - przyznał się do próbowania marihuany. Może w takim razie politycy powinni pomyśleć o jej zalegalizowaniu? O zdanie w tej sprawie spytaliśmy rapera PeZeta. "Myślę, że legalizacja marihuany nie zwiększyłaby znacznie ilości osób, które ją używają. Byłoby to może jakieś 2 proc. więcej ludzi" - mówi Paweł "PeZet" Kapliński.
- Brad Pitt zgodził się na rolę, bo był naćpany
- Gwiazda Harry'ego Pottera przyłapana z marihuaną
- 4 listopada Ameryka głosowała za marihuaną
- Megan Fox: Marihuana powinna być legalna
- Rubik nie chce palić marihuany
- Dopalacze wyszły w wakacje na ulice
- Narkotykowe przygody córki wiceprezydenta
- Dystrybutorzy dopalaczy skończą jak Capone?
- Jak kot został narkomanem
- Magda Mielcarz paliła marihuanę
- 72-latek handlował marihuaną
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>> Napieralski palił skręta... na Clintona
Osobiście nie palę już marihuany. Miałem z nią do czynienia dawno temu i moim zdaniem powodem dla którego marihuana nie jest legalna, jest brak akceptacji społecznej dla tego typu używek. Drugą sprawą jest to, że rząd nie wie, jak zalegalizować marihuanę i pobierać z tego pieniądze.
Jestem pewien, że większość młodych ludzi opowiedziałaby się za tym, żeby marihuana była legalna. Niedorzeczne jest wsadzanie kogoś do więzienia tylko za to, że posiada większą ilości trawki, a nie potrafi udowodnić, że jest to na jego prywatny użytek.
Jeżeli ktoś uważa, że marihuana jest narkotykiem i należy narkomanów leczyć z narkomanii, to chciałbym wiedzieć, jaką resocjalizacją i leczeniem
jest wsadzenie takiego człowieka do więzienia? Odpowiadam - żadną. Alkohol tak samo uzależnia i jest powszechnie dostępny. Dziwi mnie więc, czemu ludzie mogą trafić za używanie i posiadanie
marihuany do więzienia. To przesada.
Myślę, że legalizacja marihuany nie zwiększyłaby znacznie ilości osób, które ją palą. Byłoby to może jakieś 2 proc. więcej ludzi. Niewiele osób odstrasza od palenia marihuany to, że
jest nielegalna. Poza tym dużo gorsze skutki niosą ze sobą dopalacze. Są one o wiele bardziej szkodliwe dla ludzkiego organizmu niż palenie trawki, a są legalne.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!