Cudowne dziecko Ameryki, Michael Phelps, zostało ostatnio przyłapane na paleniu marihuany. Temat tego narkotyku wydał się na tyle atrakcyjny kompozytorowi sacro-polo Piotrowi Rubikowi, iż uznał za stosowne wspomnieć o tym na łamach „Gali", której wraz z małżonką, Agatą Paskudzką-Rubik, udzielili obszernego wywiadu.
Odmieniony Rubik - z czarną czupryną - podzielił się z czytelnikami informacją o powstawaniu nowej płyty, o budowie 375-metrowego domu i mającym się wkrótce pojawić na świecie potomstwie, a między tym wszystkim zaserwował takie oto wyznanie: „Nie ma rzeczy, o której pomyślałbym: Żałuję, że nie spróbowałem. Nigdy na przykład nie zapaliłem marihuany".
O Rubiku ostatnio dość cicho. Nieprzyzwyczajony do tego artysta być może myślał, że odmiana koloru włosów zmieni ten stan rzeczy. Skoro jednak i to nie pomogło, postanowił poruszyć swoich fanów tematyką narkotykową w wywiadach. Obstawiamy jednak, że i tym razem nie trafi na czołówki gazet. No, bo kogo obchodzą rzeczy, .
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|