Kinga Rusin: Dzieci robią w restauracjach większe zamieszanie i są gorsze od psów

| Aktualizacja:

Kinga Rusin nie lubi zostawiać swojego ukochanego czworonoga samego w domu. Z tego powodu, dziennikarka stara się zabierać go ze sobą nawet wówczas, gdy wybiera się do restauracji. Jej zdaniem bowiem, psy bywają w takich miejscach mniej kłopotliwe niż dzieci.

wróć do artykułu

Może zainteresować Cię też: