Janusz Józefowicz zapisał się w historii kultury polskiej jako twórca musicalu "Metro". W styczniu 2023 minęły 32 lata od premiery tego kultowego już spektaklu na deskach Teatru Dramatycznego w Warszawie.

Reklama

Spektakl wylansował takie gwiazdy jak Robert Janowski, Katarzyna Groniec, Michał Milowicz, czy Edyta Górniak. O piosenkarkę, która po odejściu z musicalu zajęła się swoją karierą solową, Józefowicz został zapytany w ostatnim odcinku show Kuby Wojewódzkiego.

Janusz Józefowicz wspominał o początkach Edyty Górniak w musicalu "Metro"

Reżyser i choreograf powiedział, że młodziutką wówczas Edytę polecił mu Michał Bajor.

To było tak, że chyba Michał Bajor nam powiedział "jest taka dziewczyna w Opolu z technikum pszczelarskiego i fajnie śpiewa". Ona przyjechała do nas na casting z Elą Zapendowską i widać było, że jest fantastyczny materiał - wspominał.

Edyta Górniak startowała wraz z Katarzyną Groniec i Barbarbą Melzer do głównej roli Anki, ale to ostatecznie Groniec jak mówił Józefowicz "lepiej pasowała do postaci Anki". Specjalnie dla Górniak, Janusz Stokłosa napisał piosenkę "Litania".

Reklama

Edyta tą piosenką wyrywała publiczność, miała owacje na stojąco w trakcie śpiewania. Niezwykły talent wokalny - mówił Józefowicz.

Józefowicz ocenił, dlaczego Górniak nie zrobiła wielkiej kariery

Wojewódzki dopytywał Józefowicza, dlaczego Górniak mimo talentu, nie odniosła tak ogromnego sukcesu, jak wskazywały na to jej umiejętności.

Z artystami jest taki problem, że oni muszą mieć obok siebie kogoś, komu ufają. Jeśli takiej osoby nie ma, to często artysta staje się karykaturą samego siebie- stwierdził Józefowicz.

Nie mówię, że tak jest w przypadku Edyty. Wielkim szczęściem jest mieć u boku kogoś, kto ci powie "tego nie rób, to nie w tę stronę" - dodał.

Wojewódzki potwierdził niejako to, co usłyszał.

Edyta nie ma takich osób albo co sezon ma inną taką osobę - powiedział.