Dziennik Gazeta Prawana logo

Paris Hilton zdewastowała moskiewski hotel

25 kwietnia 2008, 17:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8,5 tysiąca dolarów, czyli prawie 19 tysięcy złotych - taki rachunek za zniszczenie apartamentu w jednym z najlepszych moskiewskich hoteli dostała amerykańska aktoreczka Paris Hilton. Szefowie hotelu postawili jej też ultimatum - jeśli nie zapłaci za szkody, to więcej nie wynajmą jej pokoju.

Paris i jej rosyjska przyjaciółka, 16-letnia Kira Plastinina, urządziły sobie w luksusowym hotelu "Ararat Hyat" imprezę. Jak pisze "Prawda", dziewczyny zamawiały tylko najdroższe gatunki szampana i wódki.

Alkohol lał się strumieniami, a w apartamencie było coraz głośniej. Sąsiedzi gwiazdy non stop skarżyli się obsłudze na huczną zabawę przyjaciółek. Rano okazało się, że pokój już nie przypomina przepięknego prezydenckiego apartamentu, a tapety nadają się tylko do wymiany - twierdzi "Prawda".

Dlatego Hiltonówna dostała, oprócz rachunku na 16 tys. dolarów za noc, także drugi - 8,5 tysiąca dolarów za szkody. Wściekli szefowie hotelu zagrozili jej też, że jeśli nie zapłaci, to następnym razem będzie musiała szukać sobie innego moskiewskiego hotelu. Bo w tym nikt już jej pokoju nie wynajmie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj