Dziennik Gazeta Prawana logo

Bombowe przygody polskiego jurora. Kto podkłada atrapy ładunków pod jego blok?

9 stycznia 2012, 09:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Michał Piróg
Michał Piróg/TVN
Rok 2011 mamy już za sobą. Michał Piróg będzie go na pewno długo wspomniał. Zwłaszcza końcówka wbiła mu się głęboko w pamięć.

Michał Piróg mieszka w centrum Warszawy. Ostatnio w jego boku były aż dwa alarmy bombowe!

Podczas pierwszego znany juror poszedł do znajomych i do domu wrócił dopiero o 3 nad ranem. Jednak za drugim razem brał prysznic i nie słyszał, że policja ewakuuje sąsiadów. Stał się dzięki temu jedyną osobą, jaka pozostała w zagrożonym budynku.

Wyszedł znacznie później niż reszta mieszkańców. Podobno policja była w szoku, gdy go zobaczyła!

"Fakt" donosi":

>>> CZYTAJ TAKŻE: "Sienna Miller jest w ciąży"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj