Maciej Zakościelny dostał rolę w serialu "Reguły gry". Występuje tam też Paweł Wilczak, a "Fakt" donosi, że nie jest on z obecności Zakościelnego w serialu zadowolony. Podobno liczył, że u jego boku pojawi się Wojciech Mecwaldowski, z którym niejednokrotnie już pracował.

Tabloid cytuje wypowiedź osoby pracującej przy serialu: - – Nie możemy powielać formatów. Wilczak i Mecwaldowski sprawdzili się w jednym serialu i super, ale teraz czas na coś nowego. Pan Wilczak nie decyduje o obsadzie. A że mu się nie podoba decyzja, to cóż... trudno.

Tabloid spekuluje, że swoją frustrację Wilczak będzie chciał wyładować na Bogu ducha winnym Zakościelnym. Może dojść do konfliktu...

Nam się jednak wydaje, że znany aktor zachowa zimną krew i da z siebie wszystko, zapominając o prywatnych animozjach.

>>> CZYTAJ TAKŻE: "Ziobro zaskoczony cenami ubranek"