Tabloid donosi, że Kayah wybrała się jednego z centrów handlowych. Była widziana, jak wybiera artykuły gospodarstwa domowego, między innymi dywany, wycieraczki i narzuty. Jednak tak bardzo zmęczyła się buszowaniem po sklepie, że postanowiła się posilić słynnymi szwedzkimi klopsikami.

"Super Express" podsumowuje gwiazdę:

- Nie dość, że są podawane w pysznym sosie, to jeszcze kosztują zaledwie 8 zł. Przynajmniej najeść się tym można, nie tak jak porcjami modnego sushi za ponad 50 zł!

Oszczędność godna pochwały!