Dziennik Gazeta Prawana logo

"Kilka razy upuściłam hamburgera na kolana klienta"

15 czerwca 2011, 10:58
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Jennifer Aniston i Brad Pitt. Podobno poszło o brak dziecka...
Jennifer Aniston i Brad Pitt. Podobno poszło o brak dziecka.../AP
Była żona Brada Pitta cieszy się, że jej kariera kelnerki szybko się skończyła. W sumie nie miała w tym zawodzie żadnych specjalnych osiągnięć.

Zanim Aniston została gwiazdą, pracowała w nowojorskim lokalu Jackson Hole.

- Próbowałam związać koniec z końcem, więc zatrudniłam się w nowojorskiej knajpce Jackson Hole - opowiada Aniston. - Byłam naprawdę okropną kelnerką. Ile razy zdarzyło mi się upuścić burgera prosto na spodnie klienta! Cóż, nikt nie lubi czyścić kolan z sera szwajcarskiego i pieczarek, ale ludzie w sumie mi wybaczali, bo podobno byłam miła i czarująca.

Jennifer Aniston mogliśmy podziwiać ostatnio w komedii "Żona na niby".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj