Dziennik Gazeta Prawana logo

Naga prezydentowa Francji na torebkach

15 grudnia 2008, 13:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Francuscy handlowcy zarabiają krocie na obecnych gospodarzach Pałacu Elizejskiego. Niedawno wypuścili na rynek lalki voodoo z podobizną prezydenta Nicolasa Sarkozy'ego, teraz torebki z nagim wizerunkiem jego żony, piosenkarki i byłej modelki Carli Bruni.

Projektant ubrań i akcesoriów mody Pardon wypuścił na francuski rynek serię lnianych torebek z czarno-białym aktem Carli Bruni. Zdjęcie zrobił fotograf Michel Comte w 1993 roku, gdy Bruni była u szczytu swojej kariery w modelingu.

Gwiazda stoi zupełnie naga, zasłaniając jedynie rękoma łono. Teraz ten intymny wizerunek można zobaczyć na 10 tys. torebkach, opatrzonych hasłem "Mój facet powinien był mi kupić Pardon!".

Rozsierdzona zuchwałością torebkarzy Bruni podała już firmę do sądu. Jej prawnik domaga się odszkodowania za "moralny atak na pierwszą damę" w wysokości 125 tys. euro. Żąda również, by wszystkie egzemplarze "zakupowej Carli" zostały wycofane ze sprzedaży i zniszczone.

Firma Pardon, która siedzibę ma na wyspie Reunion na Oceanie Indyjskim, torebki z nagą prezydentową sprzedaje za 3 euro, a klientom, którzy dokonali zakupów za ponad 5 euro, daje je gratis.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj