Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk się ożenił

16 sierpnia 2008, 00:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Michał Tusk się ożenił
Michał Tusk się ożenił/Inne
W piątek uwagę mediów przykuł Tusk. Ale nie Donald, który właśnie zakończył negocjacje o tarczy antyrakietowej, a Michał ślubujący pięknej Ani Lew, że nie opuści jej aż do śmierci. Choć z nieba lały się strugi deszczu, z twarzy młodych uśmiech nie znikał nawet na chwilę - pisze "Fakt".

Mężczyźni ubrani w ciemne garnitury i uzbrojeni po zęby, kościół pilnie strzeżony i zabarykadowany. Tak w asyście funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu i policji ślub wziął syn premiera Michał Tusk.

Młodzi postanowili przystąpić do sakramentu w znanym gdańskim kościele Świętej Trójcy. Ta na co dzień otwarta dla wiernych świątynia prowadzona przez Franciszkanów. Jednak na ten jeden szczególny dzień zamieniła się w pilnie strzeżoną fortecę. Już od samego rana przed bramą na dziedziniec prowadzący do jednej z kościelnych kapliczek ustawił się szpaler policji i funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu. Na mszę można było wejść tylko po okazaniu zaproszenia i po dokładnym wylegitymowaniu. A, jak zauważa "Fakt", chętnych, aby zobaczyć syna premiera w ślubnym garniturze, nie brakowało.

Tuż przed godziną 14 na miejscu zjawił się sam premier Donald Tusk z żoną Małgorzatą, córką Kasią i jej wybrankiem Staszkiem Cudnym. Chwilę po nich, w eskorcie ochrony, przybyła młoda para - prawdziwe VIP-y tego dnia. Licznie zgromadzonym gapiom i fotoreporterom nie udało się jednak dojrzeć nawet skrawka ślubnej sukni pani młodej. Co jednak nie udało się ciekawskim - dla "Faktu" nie było problemem. Podpatrzyliśmy młodą parę klęczącą podczas zaślubin przed ołtarzem. Oboje byli bardzo skupieni i przejęci słowami udzielającego im ślubu duchownego.

Po trwającej ponad godzinę ceremonii i przyjęciu licznych życzeń pod bramę kościelnego dziedzińca podjechał specjalny autobus, który zabrał weselników. Wsiadł do niego nawet sam premier z rodziną. Przed młodym małżeństwem i gośćmi weselnymi była jeszcze długa droga. Jak pisze "Fakt", na miejsce weselnej zabawy Michał i Ania Tuskowie wybrali oddalony od kilkadziesiąt kilometrów od Gdańska uroczy pałacyk w Sławutówku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj