Dzieciaki z "Glee" – te, co tańczą i śpiewają
Jak połączyć "Idola", "You can dance" i serial o nastolatkach "90210" w jedno? Magiczną formułę wynaleźli twórcy "Glee".
- Jennifer Hudson chce do "Glee"
- Gwyneth Paltrow całuje w "Glee"
- Madonna z obsadą "Glee" w trasie
- Eminem za drogi dla "Glee"
- Carey Mulligan mile widziana w "Glee"
- Złote Globy rozdane. Kto wygrał?
- Światowy mega hit wreszcie w Polsce!
- Mowa (martwego) ciała
- "Modern Family" – portret prorodzinny
- Co Beyoncé robi w nocy?
- Amerykański horror Dylana McDermotta
- "Glee" jednak w starym składzie
- Struck by Lightning, reż. Brian Dannelly – trailer
-
Hity Złotych Globów. Oto nagrodzone filmy i seriale
- Kto dostał Złoty Glob? Zobacz!
- "Glee" – oto najsłynniejszy chór świata
- Rozśpiewane gwiazdy na premierze "Glee 3D"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Śmiało możemy mówić o fenomenie "Glee", bo to już więcej niż popularny serial. W końcu Michelle Obama nie zaprasza obsady wszystkich telewizyjnych produkcji na święta do Białego Domu. A wesoła trupa "Glee" uświetniła zeszłoroczną Wielkanoc u prezydenckiej pary. Album z piosenkami w ich wykonaniu sprzedał się do tej pory w 9 milionach egzemplarzy, zaś występy na żywo cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem widzów. Podobnie jak sam serial, którego drugi sezon w Stanach właśnie dobiega końca. Trzeci wystartuje jeszcze w tym roku, zapewne jesienią.
Wydawałoby się, że szkolny chór to synonim nudy i obciachu. Jednak przy odrobinie talentu nawet z najmniej obiecującego pomysłu można wycisnąć Złoty Glob – "Glee' w tym roku zgarnęło aż trzy prestiżowe statuetki, w tym dla najlepszej telewizyjnej komedii. I cztery nagrody Emmy. Czym serial o grupie rozśpiewanych nastolatków z przeciętnej szkoły średniej w Ohio tak ujął widzów i krytyków?
Po pierwsze bohaterowie. W przeciwieństwie do bazującego na dość podobnym musicalowym pomyśle disnejowskiego "High School Musical" bohaterowie "Glee" nie są jakimiś upudrowanymi kukłami, tylko nastolatkami z krwi i kości – borykają się z odrzuceniem, własną seksualnością albo kalectwem. Także dorośli poza wyśpiewywaniem kolejnych hitów wiodą całkiem normalne – czyli skomplikowane – życie. Jak założyciel szkolnego chóru New Directions Will Schuester (Matthew Morrison), który boryka się z małżeńskimi kłopotami, tłumionym uczuciem do koleżanki z pracy Emmy (Jayma Mays) oraz zatruwającą mu życie i wiecznie spiskującą trenerką cheerleaderek Sue Sylvester (Jane Lynch – uhonorowana za swoją rolę Złotym Globem).
Po drugie taniec i muzyka. Grupa świetnie dobranych, zharmonizowanych, a przy tym różnorodnych głosów, którą tworzą członkowie "Glee", śpiewa wszystko. Do tego tańczy i gra w sposób niewywołujący irytacji – bo to przede wszystkim zdolni aktorzy, nie tylko wokaliści.




















































~WILSON2011-02-18 22:31
Ladnie spiewaja i tancza, ale reszta to sama chala nie mowiac o wciskaniu kitu o gejach...
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!