Ziobrę interesowały tylko blondynki
Najpierw wybierali cel, potem analizowali szanse i przechodzili do natarcia - tak, według "Faktu", z kolegami ze studiów podrywał... Zbigniew Ziobro. Bulwarówka twierdzi, że były minister sprawiedliwości "wybierał zawsze blondynki", a "skuteczność miał nie najgorszą".
- Zbigniew Ziobro się zaręczył!
- Palikot: Zbigniew Ziobro to kobieta
- Zbigniew Ziobro może znów być ministrem
- Ludzie Ziobry odpowiedzą za robienie show?
- Prokuratura: Nie było nacisków Ziobry
- Komorowski i Ziobro na prezydenta? Możliwe
- Ziobro receptą na sukces Kaczyńskiego
- Ziobro: W przedszkolu byłem podrywaczem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Było wesoło - tak swój krakowski okres studiów prawniczych wspomina sam Ziobro, dziś europoseł PiS. "Razem podrywaliśmy dziewczyny. Chodziliśmy do studenckich klubów, akademików…" - opowiada "Faktowi" były minister sprawiedliwości.
>>> Zobacz także: Zbigniew Ziobro się zaręczył!
Kiedy mówi "razem", myśli przede wszystkim o Arkadiuszu Mularczyku, obecnie pośle PiS, wtedy najwierniejszym kompanie studenckich bibek - wyjaśnia "Fakt". "To prawda, było sporo imprez i kokietowania kobiet" - wspomina Mularczyk. "Nigdy jednak nie pokłóciliśmy się o dziewczynę. Zbyszek po prostu wolał blondynki, ja brunetki i rude" - dodaje.
Ile było tych podbojów? Obaj panowie dyskretnie nie chcą podać liczby. Ale ich znajomi mówią, że wśród kawiarnianych stolików krążyły na ten temat opowieści pełne niedowierzania i… zawiści. "Ziobro miał niezłe powodzenie" - mówi "Faktowi" jeden z nich. "Ale zawsze wybierał jeden rodzaj kobiety. To wysoka blondynka. Bardzo zadbana, taka z klasą. Tylko takie go interesowały".





















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!