Widzowie mają dość Deląga
Telewizja Polsat rezygnuje z serialu "Na kocią łapę". Tasiemiec miał być odpowiedzią na "Dwójkowy" hit "M jak miłość". Jednak amant polskiego kina - Paweł Deląg - grający jedną z głównych ról nie przyciągnął widzów.
- Sukces serialu o polskich emigrantach
- Współtwórca "Kiepskich" wyemigrował do Egiptu
- Czy TVP promuje w "Plebanii" aborcję?
- Polski serial wypromował wakacje na Maderze
- Polsat depcze TVN po piętach
- Zobacz, co było hitem w 2008 roku
- Co z tą Polską, panie Deląg?
- Parakontrowersja i ćwierćcenzura
- Gwiazda "Klanu" walczy z rakiem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jesienna nowość Polsatu gromadziła przed telewizorami zaledwie 1,8 mln widzów (dane AGB Nielsen Media Research). Szefostwo Polsatu liczyło na więcej. Dlatego tasiemiec nie będzie kontynuowany. Serial, którego akcja toczyła się wokół niewielkiej kliniki weterynaryjnej, miał być telewizyjną sagą na miarę "M jak miłość”.
"To pierwsza produkcja, która pokazuje środowisko weterynarzy, ale bohaterami będą również zwierzęta" - mówił DZIENNIKOWI kilka miesięcy temu Marek Maliszewski, zastępca producenta serialu. Sukcesu hitu TVP nie udało się powtórzyć. Serial nadawany wieczorami w czwartki i piątki zastąpi teraz stary tasiemiec Polsatu pt. "Samo życie", który ogląda niemal milion osób więcej.
Gwiazdami "Na kocią łapę" byli między innymi Wiktor Zborowski, Elżbieta Zającówna, Paweł Deląg, Joanna Sienkiewicz i Katarzyna Galica. Scenariusz napisał Paweł Strzelecki na podstawie pomysłu Pawła Karpińskiego.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!