Kammel przerzucił się z sushi na kiełbasę
Tomasz Kammel i Katarzyna Niezgoda przywykli do drogiego i ekskluzywnego życia. Co wieczór raczyli się kosztownym japońskim specjałem - sushi. Nie wybierali tanich lokalików, a najlepsze w stolicy restauracje serwujące wykwintne potrawy z Kraju Kwitnącej Wiśni. Teraz oboje są bez pracy. Przerzucili się więc na kiełbasę.
- Przed kim ukrywa się Kammel?
- Kammel parkuje, gdzie popadnie
- Kammel spróbuje się wybielić
- Luksusowa willa Kammela i Niezgody
- Pieniądze zniszczyły związek Kammela?
- Czesi chcą zabrać nam kiełbasę
- Kryzys dopadł Józefowicza i Urbańską
- BPH sprząta po dziewczynie Kammela
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przed fotoreporterami "Faktu" nic się nie ukryje. Dzielni paparazzi przyłapali Katarzynę Niezgodę wychodzącą z zakupów. W foliowej torebce, którą miała w ręku,
znajdowała się... swojska kiełbasa. To tanie i dobre danie zastąpiło japońskie specjały, którymi finansistka i prezenter raczyli się niemal co wieczór. Koszt porcji sushi w dobrej
restauracji to około 100 zł, natomiast kiełbasa kosztuje około 20 zł za kilogram.
Trzeba przyznać, że zwolniona z pracy bankierka, która do niedawna zarabiała około 110 tys. złotych miesięcznie, bardzo dobrze radzi sobie z nową sytuacją. Hartu ducha nie można jej
więc odmówić.
ZOBACZ TAKŻE:
>>> Wojewódzki do Kammela: Niezgoda rujnuje
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!