Edward Miszczak, który na stanowisku dyrektora programowego Polsatu, zastąpił Ninę Terentiew, wprowadził do jesiennej ramówki kilka nowości. Wśród nich były formaty "The Real Housewives. Żony Warszawy" oraz "Temptation Island Polska". Okazuje się, ze obydwa programy nie zainteresowały widzów.

Reklama

Zwłaszcza ten drugi format nie stał się, jak zakładano, hitem stacji. Show prowadził Michał Figurski a kręcono go na Krecie. W programie wzięły udział cztery pary, które trafiły na tytułową "wyspę pokus", aby poddać próbie swój związek.

Jaka była formuła programu "Temptation Island Polska"?

Na miejscu pary zostały rozdzielone. Kobiety trafiły do jednej luksusowej willi, a mężczyźni do drugiej. Do kobiet dołączyli single, a do mężczyzn - singielki. Co kilka dni każdy z uczestników będących w związku oglądał nagrania swojego partnera. Mogli sprawdzić, czy są im wierni, czy może ulegli pokusie. Na koniec programu każda z osób musiała zdecydować czy pozostaje w dotychczasowym związku, rozpoczyna nowy, czy odchodzi z programu bez partnera.

Podczas konferencji ramówkowej stacji Edward Miszczak powiedział, że "Temptation Island Polska" był bardzo trudnym w realizacji formatem. Najwyraźniej widać, że także tym, który nie do końca spodobał się widzom. Z danych Nielsena wynika, że pierwsze trzy odcinki "Temptation Island Polska", pokazane w środy o godz. 21.10, oglądało 230 tys. widzów.

Nie będzie finałowego odcinka "Temptation Island Polska"

Słaba oglądalność sprawiła, że format przeniesiono na godz. 23.10. Późna pora emisji także nie pomogła formatowi. Wręcz przeciwnie oglądalność spadła jeszcze bardziej i szósty odcinek oglądało zaledwie 79 tys. osób.

Średnia po sześciu epizodach to 160 tys. oglądających - podał portal Wirtualnemedia.pl. Mimo, że Polsat rozważał kontynuację formatu, okazuje się, że drugiego sezonu nie będzie. Jak podają Wirtualnemedia.pl stacja podjęła decyzję nie tylko o zakończeniu formatu na pierwszym sezonie, ale nie nakręci również finałowego odcinka, w którym uczestnicy programu mieli się spotkać i porozmawiać o tym, co się działo w reality-show i jak wygląda teraz ich życie.