Pojęcie patriotyzmu jest niezwykle szerokie i każdy z nas rozumie je na swój sposób. Magdalena Ogórek walczy o odzyskanie skradzionych podczas wojny dzieł sztuki, RafałPatyra przybliża swoim dzieciom historię polskich bohaterów, Małgorzata Opczowska pielęgnuje rodzinne wspomnienia związane z ojcem niepodległości marszałkiem Józefem Piłsudskim.

Reklama

Rafał Patyra: Flaga na moim domu wisi przez okrągły rok

Dziennikarz sportowy Rafał Patyra podkreśla w rozmowie z dziennik.pl, że biało-czerwona flaga jest przez cały czas obecna w jego życiu, a patriotyzm to nie tylko umiłowanie historii, ale i ojczystej ziemi.

- Biało-czerwona flaga na moim domu wisi przez okrągły rok, ale tego dnia barwy narodowe wędrują też na klapy marynarki — czy to w pracy, czy poza — mówi nam Rafał Patyra.

- Staram się też poznawać historie polskich bohaterów. Tym razem ruszę aż do Zakopanego. 10 listopada wezmę tam udział w premierze książki Sylwii Winnik "Kurierka z Tatr". To beletryzowana biografia Heleny Marusarzówny, tatrzańskiej kurierki, siostry Stanisława. Oddam tym samym hołd polskiej bohaterce, a jej historię przybliżę po powrocie własnym dzieciom. Oczywiście wezmę też udział we mszy świętej w intencji Ojczyzny. I postaram się wspiąć na jakiś tatrzański szczyt, bo patriotyzm to także umiłowanie ojczystej ziemi, przyrody i gór. Zatem będzie na bogato – dodaje z uśmiechem popularny prezenter telewizyjny.

Rafał Patyra 11 listopada spędzi bardzo aktywnie / AKPA
Reklama

Marcin Kwaśny o historii Polski: Nie wiesza się na niej psów

Dziennikarka TVP Info Magdalena Ogórek ma nadzieję, że duch narodu tli się dziś także i w młodym pokoleniu.

- W 2017 roku pokazałam córce, że odzyskanie od rodziny Wachterów trzech dzieł sztuki, zrabowanych z Krakowa podczas IIWŚ, warte było każdego mojego czasu i wielu wyrzeczeń. To był wyraz mojego patriotyzmu, tak go rozumiem. Trudno mi powiedzieć, czy dzisiaj młodzi ludzie rozumieją mickiewiczowską tęsknotę, wyrażoną, chociażby w epilogu "Pana Tadeusza" czy w westchnieniu Słowackiego "smutno mi, Boże...". Mam nadzieję, że tak. A jeśli nie, to chociaż może czasem zanucą z Grzegorzem Ciechowskim: "że póki my żyjemy, ona żyje też", rozumiejąc te słowa sercem — mówi w rozmowie z dziennik.pl Magdalena Ogórek.

- Patriotyzm jest dla mnie znajomością historii Polski oraz tym, że nie wiesza się na niej psów. A 11 listopada pójdę z całą rodziną na Marsz Niepodległoścideklaruje krótko Marcin Kwaśny, aktor, scenarzysta i reżyser.

Magdalena Ogórek ma nadzieję, że młodzież dobrze rozumie patriotyzm / AKPA

Legionista w rodzinie Olka Sikory

- Moja definicja patriotyzmu od lat jest niezmienna. To szacunek i cześć naszym Przodkom, którzy walczyli o wolność Rzeczpospolitej, abym dzięki nim, dziś mógł się cieszyć tym, że żyję i rozwijam się w pięknej wolnej Polsce — mówi nam Aleksander Sikora.

Dla prowadzącego "Pytanie na śniadanie" Święto Niepodległości to dzień wyjątkowy także ze względów rodzinnych.

- Zwykle tego dnia przeglądam rodzinne albumy ze zdjęciami mojego prapradziadka — Romana Madejskiego, który był bliskim współpracownikiem Józefa Piłsudskiego. 6 sierpnia 1914 roku wstąpił do Legionów i został przydzielony do 1. pułku piechoty legionowej. Przeszedł całą kompanię wojenną. Kochał Polskę, tak jak kocham ją i ja— wyjawia w rozmowie z dziennik.pl Aleksander Sikora.

Aleksander Sikora miał w rodzinie legionistę / AKPA / Aleksander Sikora miał pradziadka legionistę

Ida Nowakowska: Bóg, Honor, Ojczyzna

O bohaterach z przeszłości wspomina też kolejna prowadząca śniadaniówkę TVP, Ida Nowakowska.

- W Dniu Niepodległości oddajemy hołd naszym bohaterom. To święto przypominające, że po latach zaborów Polska odzyskała wolność i że to utrzymanie wolności i suwerenności jest dla mnie i dla nas Polaków priorytetem — mówi w rozmowie z dziennik.pl.

Tego samego Ida Nowakowska uczy swojego syna.

- Pragnę wychować mojego syna tak, aby znał i rozumiał historię Polski. Polskość to dla mnie przestrzeganie wartości, które przekazywały nam poprzednie pokolenia - "Bóg, Honor, Ojczyzna". To rodzina. Prawo do życia, równości, wolności, demokracji i dążenia do szczęścia. To dbanie o nasze dziedzictwo duchowe i ochrona dziedzictwa materialnego literatury, sztuki, muzyki i zabytków, które to dziedzictwo duchowe od pokoleń przekazywało - dodaje.

Dzień Niepodległości będzie dla niej zarówno dniem pracy, jak i rodzinnego świętowania.

- 11 listopada poprowadzę "Pytanie na śniadanie", do którego oglądania zapraszam, ale później na pewno z moim mężem Amerykaninem, dla którego te same wartości są priorytetem, pokażemy naszemu synkowi najważniejsze historyczne aspekty tego święta i oczywiście zaśpiewamy wspólnie wraz z całą Polską "Jeszcze Polska nie zginęła"- zdradza nam Ida Nowakowska.

Ida Nowakowska poprowadzi świąteczne wydanie "Pytania na śniadanie" / AKPA

Małgorzata Opczowska: Jestem dumna z bycia Polką

Dla Małgorzaty Opczowskiej patriotyzm to "pielęgnowanie narodowej tradycji, kultury czy języka". a patriotyzm to poczucie więzi społecznej, wspólnoty kulturowej oraz solidarności z własnym narodem i społecznością.

- Jestem dumna z bycia Polką, z naszej pięknej, choć trudnej historii – przyznaje w rozmowie z dziennik.pl Małgorzata Opczowska.

Prowadząca "Pytanie na śniadanie" ma też wyjątkowe, rodzinne wspomnienia związane z marszałkiem Józefem Piłsudskim.

- W moim domu rodzinnym często wspominano wielkich Polaków, szczególnie marszałka Piłsudskiego. Moja babcia jako mała dziewczynka brała udział w uroczystościach pogrzebowych marszałka na Wawelu. Pamiętam, jak mówiła, jakie tłumy Polaków przybyły do Krakowa (co nie było przecież tak łatwe w tamtym czasie, ludzie nawet pieszo przemierzali kilometry), by pożegnać ojca naszej niepodległości - mówi Opczowska.

- Na maturze wybrałam temat dotyczący Józefa Piłsudskiego, sięgając po jego słowa, które myślę, że są ważne dla wszystkich pokoleń i są kwintesencją miłości i szacunku do Ojczyzny: "Ten, kto nie szanuje i nie ceni swej przeszłości, nie jest godzien szacunku teraźniejszości ani prawa do przyszłości" - dodaje.

U nas w domu biało-czerwona flaga powiewa cały rok - mówi Małgorzata Opczowska. / Facebook / Krzysztof Jarosz / Forum

Biało-czerwony dom z klocków

Rodzinne tradycje niepodległościowe i postawę patriotyczną Opczowska przekazuje swojemu synowi. Jak nam zdradziła, Maksymilian nawet podczas zabawy korzysta z narodowych symboli.

- Ja też staram się przekazać mojemu synkowi, czym jest patriotyzm, a 11 listopada jest taką okazją do rozmów o patriotyzmie z dziećmi. Święto Niepodległości to dzień, kiedy warto rozmawiać o symbolach narodowych, o tym, co to dla nas znaczy, że mieszkamy w Polsce, czym jest ojczyzna i wolność – mówi w rozmowie z dziennik.plMałgorzata Opczowska i dodaje: - U nas w domu biało-czerwona flaga powiewa cały rok.

Dziennikarka podzieliła się także z nami i naszymi Czytelnikami wzruszającymi zdjęciami. Biało-czerwona flaga i domek z flagą z klocków LEGO to dzieła Maksa, syna Małgorzaty Opczowskiej. Możecie je zobaczyć w naszej galerii poniżej.

Flaga biało-czerwona z klocków zrobiona przez Maksymiliana, synka Małgorzaty Opczowskiej / archiwum prywatne / Małgorzata Opczowska
Ten wyjątkowy, biało-czerwony domek to dzieło Maksa, syna Małgorzaty Opczowskiej / archiwum prywatne / Małgorzata Opczowska
W domu Małgorzaty Opczowskiej biało-czerwona flaga powiewa cały rok / archiwum prywatne / Małgorzata Opczowska