Drugi album Britney Spears "Oops!... I Did It Again" z 2000 r, trafił do Księgi rekordów Guinnessa jako "najlepiej sprzedający się album nagrany przez nastoletniego solistę w historii", sprzedając się w nakładzie 27 mln kopii na całym świecie.

Reklama

Z hitem "Toxic" piosenkarka dołączyła do "klubu miliarda" Spotify, czyli listy utworów, które doczekały się ponad miliarda odtworzeń na tej na platformie streamingowej.

Britney Spears na liście książkowych bestsellerów

Teraz Britney Spears bije rekordy ze swoją autobiografią. Książka piosenkarki "Kobieta, którą jestem" w ciągu zaledwie tygodnia od premiery sprzedała się w ponad milionowym nakładzie w samych tylko Stanach Zjednoczonych. Gwiazda może zdeklasować na tym polu samego księcia Harry'ego i jego książkę "Spare".

Autobiografia piosenkarki, która ukazała się nakładem wydawnictwa Simon and Schuster Gallery Books, trafiła do sprzedaży 24 października i od razu wzbudziła ogromne zainteresowanie. W USA wciągu tygodnia od premiery sprzedano 1,1 mln egzemplarzy, wliczając w to wersję papierową, ebooka i audiobooka czytanego przez aktorkę Michelle Williams. W Polsce książka "Kobieta, którą jestem" ukazała się nakładem wydawnictwa W.A.B. dzień po światowej premierze. Obecnie jest już na trzecim miejscu listy bestsellerów sklepu empik.com.

Reklama

Piosenkarka również od początku była przekonana, że trafiła kolejnego hita. Britney cieszyła się, że już w dniu debiutu książka była "najlepiej sprzedającym się pamiętnikiem gwiazdy w historii".

Romanse Britney Spears i tyrania ojca

Bez wątpienia wpływ na sprzedaż miała ogromna popularność Britney, a także nieustające plotki krążące na jej temat.

Mocnych wątków nie brakuje oczywiście i w książce. W autobiografii Britney Spears opowiada nie tylko o miłości do muzyki, dzieciństwie i drodze do sławy. Z książki dowiemy się też co nieco o romansach piosenkarki, m.in. z aktorem Colinem Farrelem, toksycznej relacji z ojcem, a nawet o mrocznej przeszłości dziadka gwiazdy, który miał wykorzystywać seksualnie jedną z córek.

Sporo miejsca piosenkarka poświęca ojcu, który zdominował Britney Spears do tego stopnia, że w pewnym momencie miał jej nawet powiedzieć: "Teraz to ja jestem Britney Spears".

Ojciec gwiazdy James „Jamie” Spears, który od 2008 r. sprawował kuratelę nad Britney, praktycznie kontrolował każdy jej krok, podejmując za piosenkarkę wszelkie decyzję finansowe i życiowe.

Britney Spears, Justin Timberlake i aborcja

W autobiografii nie mogło też zabraknąć wspomnień z czasów, kiedy Britney Spears i Justin Timberlake byli najgorętszą parą nie tylko Ameryki. Piosenkarka podkreśla, że choć plotkarskie media nazywały ją "nierządnicą, która złamała serce złotemu chłopcu Ameryki", to Justin z nią zerwał, na dodatek SMS-owo, czym Britney była "zdruzgotana".

Ogromne emocje wzbudziły szczegółowe opowieści o aborcji, które we fragmentach opublikował wcześniej magazyn "People". Britney Spears otwarcie pisze o decyzji o aborcji po tym, jak w wieku 19 lat zaszła w ciążę z Justinem Timberlakiem. Britney "nigdy by tego nie zrobiła". Podobno to aktor, który uznał, że są zbyt młodzi, nakłonił piosenkarkę do zabiegu.