Martyniuk na synu nie zamierza oszczędzać, dlatego wybrał ponoć jedną z najlepszych amerykańskich klinki odwykowych, w której leczyły się takie gwiazdy, jak Kate Moss, Kevin Spacey, czy Tiger Woods.

Jak podaje "Super Express", koszt miesięcznego pobytu, w zależności o rodzaju programu odwykowego, to kwota od 37,5 tys. do 42 tys. dolarów. Gwiazdor disco polo chce jednak dla syna jak najlepiej, dlatego nie patrzy na wydatek, jaki będzie musiał ponieść:

Zenek nie chce, by jego syn odbył terapię w Polsce. Boi się, że młodzian może z niej uciec. Przyjaciele z USA proponują mu ośrodek w Arizonie, gdzie Martyniuk ma wiele znajomych i kręci tam teledyski. W dodatku to porządny ośrodek, gdzie leczyły się gwiazdy. Ma wyniki – mówi tabloidowi znajomy Martyniuka

Przypomnijmy, iż o kłopotach Daniela Martyniuka media piszą od dwóch miesięcy. Syn Zenka miał wyrzucić ponoć z mieszkania swoją ciężarną żonę, a kiedy na miejsce została wezwana policja, w mieszkaniu znaleziono marihuanę. Po tych wydarzeniach, Zenon Martyniuk zapowiedział wysłanie Daniela do kliniki, która pomoże mu w walce z uzależnieniem.