Jak podaje Kurier Lubelski, Piotr A. usłyszał zarzut spowodowania wypadku, do którego doszło 11 sierpnia 2013 roku. Aktor przyznał się do winy, złożył wyjaśnienia i złożył wniosek o umorzenie postępowania karnego.  Za ten czyn grozi mu kara od 3 lat pozbawienia wolności.

Wniosek o ściganie sprawcy złożyła Weronika Rosati. Aktorka mogła zrobić to 3 lata po zdarzeniu, ponieważ prawo przewiduje taką opcję w przypadku, gdy poszkodowany jest dla sprawy "bliską osobą", a Rosati i Piotr A. byli wówczas parą. Na skutek wypadku gwiazda doznała poważnej kontuzji nogi, która wymagała kosztownego leczenia i długiej rehabilitacji.

Aktorzy rozstali się rok temu. W grudniu media informowały, iż Rosati domaga się od byłego partnera odszkodowania. Aktorka sprostowała wówczas, że jedyne czego oczekuje, to zwrot kosztów leczenia od ubezpieczyciela Piotra A. Najwyraźniej jednak nie udało się załatwić tej sprawy polubownie, bowiem aktorka złożyła wniosek o ściganie sprawcy wypadku.