Kilka dni temu w mediach szeroko komentowano sprawę wstrzymania emisji jednego odcinka "Pegaza", z powodu kontrowersyjnej sztuki, o której mówiono w programie. Prezes Kurski przyznał, że ocenzurowanie audycji poświęconej spektaklowi krytykującemu polityków PiS, było jego decyzją.

Reklama

W rozmowie z wirtualnemedia.pl Jacek Kurski o cenzurowanie programów oskarża Grażynę Torbicką. Kiedy dziennikarka po 31 latach pracy rozstała się z Telewizją Polską, pojawiły się głosy, iż powodem było opatrzenie emisji w TVP1 filmu "Ida" prawicowym komentarzem.

Jednak zdaniem prezesa TVP, to Torbicka dopuszczała się cenzury. Miało do tego dojść między innymi w odcinku programu "Kocham Kino" w którym dziennikarka rozmawiała z reżyserem filmu "Historia Roja":

Wczoraj znalazłem list Jerzego Zalewskiego, który napisał do mnie jako prezesa Telewizji Polskiej, że protestuje przeciw ocenzurowaniu przez redaktor Grażynę Torbicką jej studia w TVP z rozmową z nim dotyczącą „Historii Roja”. Bardzo zależało mu, żeby w tej rozmowie znalazł się jeden wątek, dwukrotnie zwracał uwagę, że przez sześć lat ten projekt był blokowany i nie mógł się przebić w Telewizji Polskiej. Pani Grażyna Torbicka tę kwestię, na której szczególnie zależało reżyserowi, wycięła. Więc jeśli mówimy o cenzurowaniu pogadanek przed filmami, to proponuję, żeby pierwszym adresatem była pani Grażyna Torbicka - stwierdził Jacek Kurski.