"Doda. Dream Show", w którym ekipa Polsatu towarzyszy wokalistce w przygotowaniach do serii ekskluzywnych koncertów, będzie miał swoją premierę na antenie Polsatu już 4 września.

Zdjęcia do tego reality show były kręcone w domu piosenkarki, na sali treningowej, w studiu oraz hali, gdzie odbędzie się widowisko.

Reklama

Doda o swoim show: To jest taka tykająca bomba

Będzie pokazana duża część mojego życia prywatnego, domowego, przyjacielskiego. Bez tego ludzie nie zrozumieją, jak ważna jest ta energia, którą pozyskuję z tej drugiej strony, by móc na scenie dać to wszystko - mówiła Doda w rozmowie z Polsatem.

Nawet Edward Miszczak powiedział, że nie ma pojęcia. Chyba nikt nie ma. To jest taka tykająca bomba. Nieujarzmiona - stwierdziła zapytana o to, co widzowie zobaczą w programie.

Co znalazło się w zwiastunie show Dody?

Na ramówce Polsatu można było zobaczyć zwiastun programu "Doda. Dream Show". Nie brakuje w nim emocji. Piosenkarka zalana łzami opowiada o tym, czego nigdy wcześniej nie mówiła.

Chciałabym powiedzieć coś, czego nigdy nie mówiłam i opowiedzieć historię, której nigdy nie opowiedziałam. Przez pierwsze 10 lat nie przeczytałam ani jednego pozytywnego artykułu na temat swoich koncertów. Mówię to po to, żeby ludzie też zdawali sobie sprawę z różnych zawiłości i rodzinnych, i psychicznych. Marzę o takiej trasie koncertowej, na jaką zasłużyłam po tylu latach - wyznaje.

Doda stwierdza w zwiastunie, że musi zmienić swoją ekipę i system ludzi, z którymi pracuje, bo "on wyżera ją od środka i wykańcza".

Spotykamy się, żeby stworzyć show, który zapisze się w historii telewizji i w ogóle w historii polskiego show-biznesu - mówi. W dokumencie nie zabraknie też sytuacji bez cenzury. "Doda. Dream Show" będzie emitowany w każdy poniedziałek o godz. 20.05.