Krzysztof Skórzyński, który jest prowadzącym program "Dzień dobry TVN" dał się poznać szerszej publiczności podczas muzycznego show "Mask Singer". Podczas gali Haschtagów, którą prowadził na odbywającym się w ubiegły weekend See Blogers 2023 w Łodzi, podzielił się ciekawą anegdotą dotyczącą jego młodości.

Reklama

Okazuje się, że Skórzyński miał kapelę garażową, z którą nagrał demówkę. Zespół nie odniósł jednak spektakularnego sukcesu.

Byliśmy strasznym zespołem, to była jedna wielka katastrofa, ale byliśmy święcie przekonani, że będziemy Guns N' Roses. Nic z tego nie wyszło, ale chodziliśmy z taką demówką od drzwi do drzwi, od jednej wytwórni do drugiej, licząc, że ktoś nas usłyszy - wyznał dziennikarz.

Dodał, że może szybciej odnieśliby sukces, gdyby istniał internet.

Trochę żałuję, że w moich czasach, kiedy byłem w liceum i mieliśmy taki garażowy zespół rock'n'rollowy, nie było internetu. Dzisiaj w internecie dużo łatwiej jest przekroczyć barierę wejścia na rynek - stwierdził.