Podczas ostatniej sesji Q&A na Instagramie Edyta Górniak poruszyła m.in. temat wiary i Kościoła.

Reklama

Wyznała, że czasem chodzi do kościoła, jednak zauważa poważny problem w samej instytucji.

Kościół wymaga uzdrowienia. Jest zniszczony i obciążony historią, kłamstwami, sztucznie wykreowanymi religiami i rytuałami - wyjaśniła.

Okazuje się, że piosenkarka zgłębia tajniki medytacji, afirmacji a ostatnio była prelegentką podczas wydarzenia "Harmonia Kosmosu".

Z racji tego, że przed pandemią często odwiedzała Tajlandię, teraz wróciła do podróży w tamte rejony. Szczególnie upodobała sobie również ćwiczenia jogi. Ta forma pracy z ciałem tak ją zafascynowała, że postanowiła zapisać się do jednej ze szkół.

Reklama

Faktycznie, jestem obecnie studentem szkoły jogi. Zajęcia odbywają się od wczesnych godzin, bo już od 7:30 i trwają do wieczora. Poza wiedzą duchową chcę poznać trochę techniki, a także zapoznać się z wiedzą z dziedziny medycyny chińskiej, czyli jednej z najstarszych na Ziemi - powiedziała w rozmowie z "Super Expressem".

Jej marzeniem jest własne centrum zdrowia w Polsce.

Kiedyś zbuduję tutaj moją Tajlandię. Może znajdę takie miejsce i zbuduję taką szkołę - powiedziała.