W 2014 roku Dariusz Krupa potrącił ze skutkiem śmiertelnym 63-letnią kobietę. Policjanci znaleźli przy nim wówczas kokainę.

Reklama

Trzy lata po wypadku mężczyzna został skazany na 6 lat pozbawienia wolności oraz zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych przez kolejne 10 lat, jednak ze względu za dobre sprawowanie został zwolniony w połowie odsiadki.

Do tej pory Allan nie wypowiadał się publicznie na temat swojego ojca. Tym razem zrobił wyjątek.

W wywiadzie dla "Co za tydzień" opowiedział o swojej relacji z matką i ojcem.

Reklama

Z jednej strony start był łatwiejszy, bo mogłem liczyć na pomoc mamy, ale z drugiej strony przez to, jakie noszę nazwisko, muszę dużo ciężej pracować, by zdobyć szacunek i udowodnić, że moja muzyka to nie chwilowa fanaberia - powiedział.

Zapytany o relację z ojcem, odpowiedział, że nie ma to na niego wpływu.

Tak naprawdę nic w moim życiu nie wypływa z mojej relacji z ojcem. To już było, nic więcej nie będzie. Nie mam z nim kontaktu i nie będę miał - powiedział.