Krzysztof Krawczyk zmarł 5 kwietnia, w Poniedziałek Wielkanocny.

Reklama

W tym czasie jego brat również chorował i walczył o życie.

Informacja o śmierci Andrzeja Krawczyka pojawiła się na facebookowym profilu Krzysztofa Krawczyka. Po śmierci artysty profilem zarządza były menadżer artysty Andrzej Kosmala. Smutne doniesienia potwierdziła także wdowa po piosenkarzu - Ewa Krawczyk.

To ona apelując na Facebooku do Mariana Lichtmana o uszanowanie żałoby po jej mężu, wspomniała o chorobie jego brata.

W tym tragicznym czasie spada na mnie i na naszą rodzinę kolejny cios. Brat Krzysztofa Andrzej jest w bardzo ciężkim stanie. Nawet nie wie o śmierci Krzysztofa. Czeka nas najgorsze - pisała.

Krzysztof Krawczyk miał 74 lat. Pochowano go na leśnym cmentarzu w podłódzkiej miejscowości Grotniki, gdzie legendarny wokalista od lat mieszkał z żoną. Jego brat przeżył 70 lat.