Dziennik Gazeta Prawana logo

Aktor woził ukochaną na flaku

23 sierpnia 2008, 02:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Aktor woził ukochaną na flaku
Inne
Kuba Wesołowski świata nie widzi poza swoją nową dziewczyną Agnieszką Szczurek. Ale choć taki zakochany, o mało nie zrobił jej krzywdy. Całą noc woził ją, nie mając powietrza w jednej z opon, a to się mogło skończyć tragicznie - pisze "Fakt".
"Fakt": Kuba Wesołowski narażał życie swoje i ukochanej
Tylna opona jest całkiem pusta

Nie wiadomo, czy to miłość, czy może po prostu bezmyślność robi z Kuby takiego lekkoducha. Od kiedy aktor zaczął spotykać się z piękną dziennikarką TVN, kompletnie stracił dla niej głowę. I nie zauważył, że w prawej tylnej oponie jego srebrnego saaba nie ma ani odrobiny powietrza.

Nie zdając sobie z tego sprawy, aktor ze swoją dziewczyną wybrał się w środę wieczorem na przejażdżkę po mieście. W pewnym momencie zjechał na stację benzynową. Wszystko wskazywało na to, że chłopak zorientował się, iż jedzie na kapciu. Tymczasem okazało się, że Wesołowski zatrzymał się jedynie po to, by kupić sobie i dziewczynie kremowe lody. Oboje postali jeszcze chwilę przy samochodzie, ale żadne z nich niczego nie zauważyło. Widocznie widzieli tylko siebie. I spokojnie, jak gdyby nigdy nic, ruszyli w dalszą drogę.

Mieli ogromne szczęście, że dojechali cali i zdrowi. Taka nieuwaga mogłaby im przysporzyć nie lada kłopotów. Kuba pędził chwilami aż 140 km/godz. i gdyby nagle pękła sflaczała opona, straciłby kontrolę nad autem. A poza tym za jazdę na kapciu grozi mandat. Na szczęście nic im się nie stało, nie spotkali też żadnego patrolu i bezpiecznie dojechali do domu. Mamy nadzieję, że w świetle dziennym Kuba zauważy w końcu flaka i coś z nim zrobi, zanim złapie go policja - pisze "Fakt".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj